O co chodzi ¿

Tak naprawdę nie wiem. Może o jakiś większy sens, a może o zwykłe pisanie – bo lubię.

Jestem obserwatorem i piszę o tym, co widzę. O życiu, które inspiruje nawet (zwłaszcza!), jak jest dalekie od ideału. Każde spotkanie do czegoś mnie skłania. Czasem do zmiany na lepsze, a czasem do upicia się.

Na tym blogu przeczytasz o moich obserwacjach, czyli o tym co widzę. Bywam tu czasem wkurzony.

Poznasz moje inspiracje, a są nimi rzeczy najróżniejszej. Wszystko, co mnie rusza.

Przedstawię Ci swoje pasje, a w nich opowiem o sobie. To będą wycieczki do środka autora.

Każdy ma takie swoje pudełko.nic (uogólnienie jak najbardziej na miejscu). Może to być skrzynka po bananach albo po butach, pełna skarbów, kapsli, wytartych biletów i wspomnień. Wchodzę tam i szukam spokoju, bo lubię czasem, jak nic się nie dzieje.