[5] Pierwsza praca Karoliny #ChocolateBox

Są takie tygodnie, że dobijając ich końca masz wrażenie, jakby minął cały miesiąc. To były dni małej dumy z wykonanej pracy, ale też doganiania własnych myśli i projekcji. Marzenia zawsze wyprzedzają nasze możliwości. Są jak zwiastuny epoki, która jeszcze nie nadeszła. Dlatego po dzisiejszym szkoleniu, marzyłem już tylko o tym, żeby poczuć się jak dziecko. […]

Czytaj →

[4] Gorzka pomarańcza #ChocolateBox

Wiedziałem, że łatwo nie będzie. Raz zwątpię w siebie, innym razem w ludzi. Mijamy się nie tylko fizycznie, ale też duchowo, emocjonalnie, mentalnie. MPK zaliczyło dziś kilkudziesięciominutową awarię. Jak to często bywa, brak napięcia w trakcji rodzi niesamowite napięcie między ludźmi. Tylko te międzyludzkie awarie są trudniejsze do naprawienia i dłużej odczuwalne ich skutki. W […]

Czytaj →

[3] Może Maria #ChocolateBox

Mikołajki zawsze przypominają mi o domu. W wypastowanych butach rankiem pojawiały się słodycze. Czasem babcia wysyłała do nas wujka z prezentem zapakowanym w szarą papierową torbę. Bo przecież Mikołaj to gapa i co roku zostawiał prezenty po wszystkich babciach i ciociach, jakby co chwilę przypominał sobie, że „jeszcze przecież to!”. Ale ze wszystkich tych prezentów […]

Czytaj →

[2] Szewc w dobrych butach #ChocolateBox

  Poznać człowieka w komunikacji miejskiej jest prościej. Przez tę chwilę jesteśmy na siebie skazani. Można znaleźć np. wspólnego wroga, jakim jest dzisiejsza pogoda. Można. Tylko po co szukać wrogów. Rano wszyscy byli smutni, nikt nie szukał zaczepki. Sam też jakoś nostalgicznie wyglądałem za okno, pod ręką ściskając reklamówkę z butami. Nowy zakup poszedł mi […]

Czytaj →

[1] Ala bez czapki

#ChocolateBox czyli kalendarz adwentowy trochę inaczej // Dotarło do mnie ostatnio, że stałem się niewolnikiem mojego telefonu.. Z racji zawodu, jaki wykonuję, trudno było tę myśl dopuścić do siebie. Ogłosiłem więc wczoraj – na fb żeby było śmieszniej – że pozbyłem się aplikacji społecznościowych, wracając do czasów, gdy jedyny kontakt ze mną był przez telefon […]

Czytaj →

Kultura? Tylko niepodległa

To, co się dzieje od dwóch lat na linii kultura – polityka, delikatnie mówiąc niepokoi. Jestem aktywnym uczestnikiem życia kulturalnego. Nim zacząłem pracować jako dziennikarz, moim głównym zajęciem była grafika. Dobrze znam wszystkie grzechy twórców i słabości ich dzieł. Ale nie zgadzam się na podział świata, jaki proponują ludzie obecni u władzy. I mówię to […]

Czytaj →

Suma wszystkich strachów

Nie wierzę w islam, nie uznaję proroka Mahometa, nie fascynuje mnie kultura arabska, nie zachwycam się Koranem. Ale szanuję muzułmanów i nie mam problemu z tym, żeby praktykowali własną wiarę również w Polsce. Bywają dni, że się zastanawiam i obawiam, ale wtedy Jezus przypomina mi, że “prawdziwa nieczystość wychodzi z człowieka”. To nie wiara czyni […]

Czytaj →

Rola, do której nie można się przygotować

Siadając do pisania tego tekstu, zastanawiałem się, czy można powiedzieć coś o macierzyństwie samemu nie będąc ojcem. Chciałem napisać tekst, który będzie podziękowaniem naszym Matkom za ich obecność bez zestawiania tych dwóch światów, bez mieszania się w spory ideologiczne. Pomyślałem wtedy, że opowiem wam po prostu o różnych matkach, które w życiu spotkałem. O tym, […]

Czytaj →

Czy Bóg chce katolików walczących?

Redaktorzy Oxford Dictionaries co roku wybierają jedno słowo, które ich zdaniem ukształtowało relacje społeczne. “Słowem roku 2016” została postprawda. Jej znaczenie definiują jako: okoliczności, w których fakty mają mniejszy wpływ na kształtowanie opinii publicznej niż odwoływanie się do jej emocji i osobistych przekonań. Czy rzeczywiście tak wyglądają nasze czasy? Do rozważenia tematu zainspirował mnie komentarz […]

Czytaj →