Moja depresja nie była dziełem szatana

Temat śmierci Chestera Benningtona powoli cichnie w mediach. Dyskusję o chorobach psychicznych i samobójstwie „podgrzało” ostatnie wyznanie cierpiącej Sinead O’Connor. Jednak już mało kto pamięta, że kilka dni temu minęła trzecia rocznica śmierci Robina Williamsa. Każda z tych tragedii przypomina mi o depresji, którą sam przeszedłem. O tym, jak różnie mogło się to skończyć.

Kontynuuj czytanie →

Świeżość pomarańczy

Od kiedy św. Dominik pojawił się w moim życiu, jest ono niesamowitą przygodą wewnątrz siebie i na krańce świata. Jazda bez trzymanki – bo nie muszę kurczowo trzymać się własnych planów i ograniczeń, prowadzi mnie Bóg. Setki poznanych braci i sióstr potwierdzają swoim życiem aktualność dominikańskiego charyzmatu. A jaki on jest? To przede wszystkim pasja. […]

Kontynuuj czytanie →

Trzynaście powodów, by żyć

Serial „Trzynaście powodów” to szansa, by zbliżyć do siebie pokolenia wychowawców i młodzieży. Zachęcam do oglądania go podczas godzin wychowawczych i dyskutowania o nim. To znacznie lepsze niż marnowanie tego czasu na wątpliwej jakości zajęcia integracyjne, które budzą raczej zażenowanie młodzieży niż poczucie traktowania ich na poważnie.

Kontynuuj czytanie →