Trzeba to wreszcie powiedzieć. Kościół żyje w związku niesakramentalnym… z polityką

Jako wierni oczekujemy od polityków i duchownych, że nie będą robili z ołtarza i ambony własnej mównicy i przyczółku jakiejkolwiek partii. Nie potrzebujemy być dzieleni tam, gdzie chcemy się jednoczyć. Dość mamy podziałów każdego dnia. Szczerze mówiąc, straciłem już wiarę w to, że uda się przekonać polityków do tego, że Kościół nie jest dobrym miejscem […]

Czytaj dalej...
Biorę sobie siebie. Czy single naprawdę istnieją?

Nie da się powiedzieć, kim naprawdę jest singiel, ani czy istnieje coś takiego jak powołanie do samotności. I myślę, że to się nie zmieni. Nie ma sakramentu, który potwierdzałby z mocą “od teraz jesteś singlem”. To nie jest małżeństwo ze sobą samym. Ale trzeba też pamiętać, że świat relacji jest bardzo bogaty. Nie wszystko musi […]

Czytaj dalej...
L.

zrobiło nam się trochę ciemniej nikt już nie widzi zmokniętych oczu człowieka mgła opadła  razem z powiekami na odległość własnego nosa

Czytaj dalej...
Sztuka broni się sama. Nieoczywiste piękno

Myślę, że rzeźba Jacopo Cardillo broni się sama, chociaż warto wysłuchać też tego, co ma do powiedzenia artysta. Dzieło bez świadectwa twórcy jest niekompletne. To tak, jak człowiek postrzega swój sens i odkrywa godność, patrząc na Boga, który go stworzył i miał bardzo konkretną wizję tego twórczego aktu.

Czytaj dalej...